• Wpisów: 12
  • Średnio co: 102 dni
  • Ostatni wpis: 1 rok temu, 19:17
  • Licznik odwiedzin: 4 193 / 1334 dni
 
miedzywierszami
 
"- Połóż się i opowiedz coś o sobie i jak się czujesz.
- Nie wiem od czego zacząć...
- Zacznij od początku.
- No... więc jestem Alicja, jestem nastolatką. Od małego uwielbiałam czytać baśnie, a teraz powieści. - zamilkłam na chwilę.
- Kontynuuj, dziecko.
- Czuję się dobrze, ale jestem wyczerpana przez moje sny... są dziwne, wydają się tak prawdziwe, że budzę się ze łzami na policzkach. Są dość nienaturalne.
Psycholog uważnie mnie słuchał i zapisywał coś w notatniku. Nie zdajecie sobie nawet sprawy z tego, jak drażnił mnie każdy ruch długopisu, tykanie zegara i skrzypiące krzesło, na którym siedział. Musiałam to jakoś przeżyć.
Godzinę później siedziałam już w samochodzie razem z mamą. To było moja pierwsza wizyta u specjalisty, sensacji nie było. Mama mnie zmusiła po tym jak któryś z kolei postawiłam cały dom na nogi wrzaskiem w nocy, a dokładniej mamę, tatę, babcię z dziadkiem i mojego kochanego psa - Hadesa.

Mój zwykły dzień jest naprawdę monotonny. Pobudka, dojście do siebie, prysznic itd... no cóż, jestem normalną dziewczyną w normalnym świecie, tzn. chyba.
Ściągam piżamy i rzucam je w nieładzie na kafelki. Związuje niezgrabnie kucyka i wchodzę pod prysznic. Woda mnie zawsze uspokaja. Spokojnie płynie po każdej części ciała, jedna kropla za drugą. Zamykam oczy i oczyszczam umysł.

Owinięta ręcznikiem stanęłam przy lustrze. Czarny jak noc nieogarnięty kucyk, szmaragdowozielone, bardzo podkrążone oczy i wystające obojczyki - tak, to ja.
Po śniadaniu zabieram się za czytanie albo wychodzę z kilkoma znajomymi - trzeba korzystać z życia, przecież są wakacje!
Kolacja i czytanie do poduszki. Blask gwiazd odbijających się w oknie, cichu szum potoczku i delikatny wiśniowy zapach olejku. Przeważnie zasypiam szybko. Towarzyszy mi uczucie spadanie, przyjemne, choć przedziwne uczucie, nie sądzicie? Nie możecie się poruszyć kiedy zaczyna pochłaniać was ciemność. Mimo wszystko jeszcze słyszycie szum potoku i świerszcze w trawie... Niestety wtedy tylko kilka sekund dzieli mnie między jawą a snem... nie... koszmarem...
~~ Mój Boże, jakie wszystko jest dzisiaj dziwne. A wczoraj jeszcze żyło się zupełnie normalnie. Czy aby nocą nie zmieniono mnie w kogoś innego? Bo, prawdę mówiąc, czuję się jakoś inaczej. Ale jeśli nie jestem sobą, to w takim razie kim jestem? ~~Alice♥♥♥

prolog.jpg

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego